niedziela, 8 marca 2015

Sposób na kryzys

W sprzedaży bezpośredniej o wysokości dochodów decyduje wielkość sprzedaży. Duże znaczenie ma także wielkość sieci. Jednak wszystko zależy od chęci do działania i nastawienia do pracy. Ludzie chcą pracować dla siebie i samodzielnie decydować o tym, ile czasu poświęcają na pracę. Sprzedaż bezpośrednia to też świetny pomysł na znalezienie sobie miejsca na rynku pracy w niepewnych ekonomicznie czasach. Wraz z pogłębianiem się kryzysu, na rynku pracy przybywa chętnych do sprzedaży bezpośredniej, która stwarza szansę osiągnięcia liczących się dochodów, przy minimalnym nakładzie finansowym. Dla osób bez kapitału inwestycyjnego czy specjalistycznego wykształcenia to jedyna możliwość utrzymania dochodów na przyzwoitym poziomie.

Dotyczy to szczególnie ludzi z obszarów dotkniętych dużym bezrobociem, osób powyżej 50. roku życia, często zepchniętych na margines życia zawodowego, jak i ludzi młodych, chcących po prostu rozwinąć własny biznes. Sprzedaż bezpośrednia traktowana jest często jako dodatkowe źródło dochodów, np. przez studentów, emerytów, matki wychowujące dzieci czy osoby chcące dorobić do podstawowego źródła utrzymania.

Porównanie przyczyn podjęcia pracy w sektorze sprzedaży bezpośredniej * (w proc.).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz